|
Saturday, 02 May 2009
Konstytucja 3 maja 1791 r. jest doniosłym wydarzeniem politycznym i prawodawczym w całej historii Polski i Europy, upamiętniając się w świadomości Polaków jako symbol niepodległości kraju, postępu w dziedzinie społecznej i przełomu w dziedzinie ustrojowej. Dając świadectwo głębokiej kultury politycznej swych twórców, wymierzona była w anarchię i stanowy egoizm możnowładców. Stała się dobitnym wyrazem tworzenia zrębów narodu polskiego w nowożytnym tego słowa znaczeniu, czyli – narodu wszystkich Polaków bez różnicy stanów.
Położenie Polski tak potężnej jeszcze w połowie XVII w. ulegało stopniowemu pogorszeniu. Najważniejszym wewnętrznym konfliktem, który decydująco zaważył na całej strukturze społeczno-politycznej kraju, były zmagania króla z wolnością szlachecką. W ślad za upadkiem władzy królewskiej uległ rozkładowi Sejm – szlachta była przeciwna wzmocnieniu jego roli, gdyż mógł nań uzyskać wpływ król i unicestwić szlacheckie przywileje. Sejm obezwładniony został liberum veto, w którym to uprawnieniu masy szlacheckie widziały źrenicę wolności. Veto doprowadziło nie tylko do obezwładnienia Sejmu, ale go wręcz unicestwiło – z tego powodu nieraz sejmy nie dochodziły do skutku, zrywane jeszcze przed obiorem marszałka. Paraliż Sejmu i słabość władzy królewskiej odbiły się też na sytuacji militarnej kraju, ponieważ w obawie, aby wojsko nie było użyte przez króla dla wzmocnienia jego pozycji w państwie, nie zgadzano się przez dłuższy czas na stałe podatki niezbędne na jego utrzymanie. Gdy je w 1717 r. wprowadzono, to w tak minimalnej wysokości, że zdobyte pieniądze nie wystarczyły na potrzeby zaledwie 18-tysięcznej garstki żołnierzy i to wówczas, gdy otaczające Polskę państwa posiadały armie dochodzące do 200 tysięcy żołnierzy.
W roku 1764 królem polskim został obrany Stanisław August Poniatowski. Nowy król pragnął zreformować kraj w duchu sprawnie działającej monarchii konstytucyjnej zapatrzony we wzory angielskie, które uznał za godne naśladowania jako najlepsze w Europie. W roku 1788 rozpoczął swą działalność tzw. Sejm Wielki (zwany też Czteroletnim), który dokonał gruntownych reform wewnętrznych, mających zreorganizować i unowocześnić państwo polskie. Ukoronowanie dzieła Sejmu Wielkiego stanowiła Konstytucja. Główną rolę w jej przygotowaniu odegrali: Ignacy Potocki, Hugo Kołłątaj, sam Stanisław August oraz Scipione Piatolli, lektor królewski. 3 maja 1791 r. w toku sesji sejmowej uchwalono ustawę konstytucyjną. Wprowadzała ona zasadę podziału włądzy na ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą. Władzę ustawodawczą sprawować miał Sejm składający się z dwóch izb: senatorskiej i poselskiej. Izba senatorska miała prawa ograniczone, posiadając jedynie veto zawieszające uchwały izby poselskiej do następnej kadencji Sejmu. W razie ponownego podjęcia tej samej ustawy sprzeciw Senatu nie miał mocy prawnej. Natomiast ratyfikacje traktatów, podatki, kontrola nad władzą wykonawczą i inne podstawowe problemy z zakresu polityki zagranicznej i wewnętrznej państwa, przechodziły większością głosów liczonych łącznie w Sejmie i Senacie. Liberum veto, konfederacje, a także przysięgi posłów na instrukcje sejmikowe zostały zniesione.
Władzę wykonawczą powierzono królowi. Zniesiono wolną elekcję i postanowiono, iż po śmierci Stanisława Augusta królem dziedzicznym będzie elektor saski Fryderyk August (gdyby nie miał męskiego potomstwa, korona miała przypaść mężowi jego córki i ich potomstwu). Władzę swą sprawować miał król z pomocą Straży Praw złożonej z pięciu ministrów. Bezpośredni zarząd czterema dziedzinami administracji państwowej powierzono tzw. wielkim komisjom: wojskowej, skarbowej, policji i edukacji. Ministrów mianował król, ale byli oni odpowiedzialni przed Sejmem i mogli być pociągani do odpowiedzialności karnej za złamanie prawa.
Utrzymano sądownictwo stanowę, ale je isprawniono: wprowadzono jednolite sądy dla szlachty, zwane sądami ziemskimi jako sądy pierwszej instancji oraz zreformowano trybunały (2 w Koronie i 2 na Litwie) jako sądy drugiej instancji. Sądem najwyższej instancji była Asesoria. Sprawowała ona też nadzór nad sądami miejskimi. Utrzymało się nadal sądownictwo dominialne, szlacheckie nad chłopami w dobrach prywatnych oraz sąd refendarski w królewszczyznach, gdzie chłopi mieli prawo skarżyć starostów, dzierżawców dóbr. Religię rzymsko-katolicką uznano za panującą i jej porzucenie dla innego wyznania było karane. Zapowiedziano natomiast tolerancję dla wszystkich wyzwań i obrządków.
W zakresie problematyki społecznej konstytucja najwięcej przyniosła mieszczanom. Zapewniono miastom jednolity i samorządny ustrój wewnętrzny. Władze miejskie były wybierane przez wszystkich obywateli posesjonatów danego miasta. Przedstawiciele miast zasiedli w Komisji Policji, Skarbowej oraz Asesorii. Zdobyczą mieszczan było uzyskanie dostępu do stopni wojskowych, godności kościelnych i stanowisk urzędniczych. Szlachta natomiast mogła przyjmować prawo miejskie, zajować się handlem i rzemiosłem. Bardzo ważne było postanowienie dotyczące nobilitacji, tj. przyznawania praw szlacheckich. Podstawą nobilitacji miało być posiadanie znaczniejszej własności kapitałów, dużego warsztatu pracy, sprawowanie urzędu, wyróżnienie się w życiu kulturalnym itp.
Pewne zdobycze zyskali też chłopi. Zapewniono im opiekę prawa i rządu krajowego. Postanowiono, że wszystkie przyszłe dobrowolnie zawierane układy dotyczące robocizny i czynszów między szlachtą i chłopami będą chronione przez prawo; nie wolno ich więc było jednostronnie zmieniać.
Konstytucja 3 maja obowiązywała w Polsce przez rok. W jej obronie stoczyli Polacy wojnę, trwającą od maja do sierpnia 1792 r. przeciw wojskom Katarzyny II. Następnie zwycięscy Rosjanie narzucili podbitej Polsce rządy targowiczan, Konstytucja zaś została potępiona i uznana za nieistniejącą. Kiedy w 1794 r. Polacy poderwali się do walki o wolność pod wodzą Tadeusza Kościuszki, wprowadzono na czas powstania dyktaturę wojskową. Dlatego też wspominając Konstytucję z szacunkiem, nie wprowadzono jej wówczas w życie.
Gdy Napoleon utworzył Księstwo Warszawskie, nadał mu konstytucję, ale nie nawiązał w niej do Konstytucji 3 maja, mimo że zabiegał o to stary marszałek Sejmu Wielkiego Stanisław Małachowski. W czasie powstań narodowych w XIX w. wspominając Konstytucję 3 maja, dopatrywano się w niej najcenniejszego legatu wyrażającego polskie dążenie do niepodległości. Zainteresowanie Konstytucją w społeczeństwie polskim odżyło pod koniec XIX stulecia, kiedy ponownie się odroziła idea walki zbrojnej o niepodległość – przypominano wówczas polskie próby reformatorskie i porywy zbrojne, wskazywano na możliwość odbudowy Polski w wyniku rysującego się coraz wyraźniej wielkiego konfliktu w Europie, a nawet na świecie. Setna rocznica konstytucji 3 maja 1891 r. stała się pretekstem do manifestacji patriotycznych. Roman Dmowski zorganizował w Warszawie pochód studentów, który był pierwszą manifestacją od czasów powstania styczniowego w stolicy. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, w czasach II RP nawiązywano do Konstytucji 2 maja w prawodawstwie. We wstępie do Konstytucji z 21 marca 1921 r. pisano, że zwraca się ona ku „świetnej tradycji wielkopomnej Konstytucji 3 maja”. Dzień 3 maja został uznany w okresie międzywojennym za święto narodowe.
W okresie II WS do Konstytucji 3 maja nawiązywały de facto wszystkie stronnictwa polskie. Po jej zakończeniu i narzuceniu Polsce ustroju komunistycznego władze PRL-u obchody 3 maja zostały zlikwidowane jako „relikt polskiego nacjonalizmu”. Po upadku komunizmu i transformacji ustrojowej Sejm RP przywrócił święto narodowe Konstytucji 3 maja, drugiej na całym świecie po konstytucji amerykańskiej i pierwszej w Europie. Obecnie w rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 maja dostrzegamy w jej tradycji wielkie i twórcze idee, stale nam bliskie. Konstytucja jest legatem niepodległości i suwerenności przekazywanej z pokolenia na pokolenie jako testament dawnej Rzeczypospolitej. Jest też wyrazem demokratyzacji, bo z jej myśli zrodził się naród polski obejmujący wszystkich Polaków bez różnicy stanów. Jest ważnym drogowskazem wiodącym ku społeczeństwu demokratycznymu, parlamentarnemu i pluralistycznemu.
Źródło: Andrzej Zachorski, Konstytucja 3 Maja, Wydawnictwo Polonia.
|