16.02.2026

Konkurs recytatorski „Moja Piękna Mowo”

15 lutego 2026 roku w klasztorze oo. franciszkanów w Moskwie odbył się konkurs recytatorski „Moja Piękna Mowo” zorganizowany przez Moskiewską Narodowo-Kulturalną Autonomię Polaków „Dom Polski” przy wsparciu FPANK „Kongres Polaków w Rosji”. Wydarzenie poświęcone obchodzonemu 21 lutego Dniowi Języka Ojczystego było jednocześnie okazją do świętowania tłustego czwartku.

Gośćmi honorowymi konkursu byli tym razem prezes FPANK „Kongres Polaków w Rosji” Halina Subotowicz-Romanowa, kierownik Wydziału Konsularnego i Polonii Ambasady RP w Rosji konsul Jarosław Strycharski i wicekonsul Katarzyna Strycharska.

Tegoroczna impreza, w której przygotowaniu czynny udział wzięli dr Lilia Hoszowska, Ewelina Szyszkowa i Nikita Frołow, była wyjątkowo bogata w formy artystyczne: recytowano wiersze dla dzieci i dorosłych, śpiewano, pokazywano inscenizacje i prezentacje multimedialne. Niektóre prace konkursowe nadesłane zostały w wersji wideo.

Zabrzmiała poezja poważna, m. in. wiersze Krzysztofa Kamila Baczyńskiego i Władysława Broniewskiego, i bardziej lekka, taka jak na przykład „Likier” Juliana Tuwima czy „Żyrafa u fotografa” Ludwika Jerzego Kerna. Anna Szelest pięknie wykonała piosenkę „Nic dwa razy” do słów Wisławy Szymborskiej. Przyznała się, że było to dla niej pierwsze wystąpienie wokalne w języku polskim. Poezja Szymborskiej zainspirowała też Dymitra Paprockiego („Gawęda o miłości ziemi ojczystej”). Tatiana Kanyszewa zarecytowała „Sen o Warszawie” Marka Gaszyńskiego, Konstanty Sozański — „Gdy mnie ogarnia zmrok...” Jana Kasprowicza.

Po krótkiej naradzie jurorzy wyłonili zwycięzców:

1. miejsce: Nikita Frołow („Do młodych” Adama Asnyka)

2. miejsce: Jerzy Moisiejew („Lokomotywa” Juliana Tuwima)

3. miejsce: Maryna Abramowa („Rozmowa z Panem Mickiewiczem” Wandy Chotomskiej)

Specjalne wyróżnienie dostała Swietłana Wasilec, która zaprezentowała w prozie legendę o Warsie i Sawie, oraz dwunastoletni Tichon Goworko, który przeczytał wiersz „Układ słoneczny” Urszuli Kamińskiej.

Oprócz dyplomów laureatom konkursu wręczono nagrody zafundowane przez Ambasadę RP w Rosji.

W swoim przemówieniu prezes Halina Subotowicz-Romanowa, dzięki której powstała tradycja organizowania w Moskwie corocznych polonijnych konkursów recytatorskich, podkreśliła jak ważne jest zaangażowanie młodzieży polonijnej w pielęgnowanie mowy przodków, zaś konsul Jarosław Strycharski zauważył, że język jest wyznacznikiem nie tylko narodowości, ale też tożsamości — tak jak tożsamość każdego prawie polskiego trzylatka kształtuje odpowiedź na pytanie zadane kiedyś przez Władysława Bełzę w „Katechizmie polskiego dziecka”.

W części rozrywkowej Nikita Frołow wykonał dwie kompozycje jazzowe, po czym nastąpił czas swobodnej rozmowy przy herbacie, pączkach i śliwkach w czekoladzie.

Następny konkurs odbędzie się dopiero w przyszłym roku, ale już padł pomysł zorganizowania w międzyczasie wieczoru poświęconego twórczości wybranego polskiego poety.